Tajemnice białej herbaty

Swoich znajomych często zabieram do herbaciarni. Czasami po to, by spędzić tam miły wieczór w towarzystwie parujących czarek, a czasami tylko po to, by kupić 50 g ulubionego suszu do parzenia w domu. Kupuję zawsze niewiele herbaty jednorazowo, bo lubię mieć zawsze świeże i pełne aromatu listki – te większe opakowania lubią szybko go tracić i często wietrzeją.

Continue Reading