Eleganckie risotto z fasolką szparagową

Jakiś czas temu byłam w Izraelu. Mieszkaliśmy w hostelu, w którym była do naszej dyspozycji kuchnia, więc pomysł samodzielnego przygotowania obiadu wypłynął jakoś samoistnie. A że znajomi słyszeli, że lubię gotować… jak zwykle chciałam zrobić coś maksymalnie prostego (składniki do wyszukanych dań były naprawdę drogie, dużo droższe niż w Polsce), ale też ciekawego i niecodziennego – wiadomo, że ziemniaki z surówką są proste, ale każdy może je sobie ugotować samodzielnie i nie potrzebuje do tego specjalnych zdolności kulinarnych.

Stanęło w końcu na risotcie, które wyszło naprawdę dobre i prezentowało się też całkiem nieźle, stąd pomysł, żeby podzielić się z Wami przepisem.

Continue Reading

Kwiaty, ptaki i siedemnastowieczne zielniki

Jeśli tak jak ja tęsknisz za wiosną w środku stycznia, to polecam gorąco tę wystawę. Za kilka dni niestety się kończy, więc jeśli jesteś z Krakowa i masz chwilę wolnego czasu, to nie przegap koniecznie. 😉 Miałam się do Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej (KLIK!) wybrać już dawno temu. Wpisywałam sobie to w kalendarz i ciągle zmieniałam termin, bo zawsze miałam coś ważniejszego do zrobienia. Praca, szkoła, uczelnia, dom i wszystko inne, aż do pewnego styczniowego popołudnia, kiedy naprawdę miałam już dość padającego śniegu i dziesięciu stopni na minusie.

Continue Reading

Czarne mydło w pytaniach i odpowiedziach

Stosuję je od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie daje. Dobrze oczyszcza twarz (w połączeniu z innymi kosmetykami, ja używam jeszcze olejów, toniku i płynu micelarnego), zastępuje peeling enzymatyczny i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów, takich jak na przykład nakładanie maseczek. Zebrałam w jednym wpisie pytania, które sama kiedyś sobie zadawałam i które, być może, pomogą również Tobie – zwłaszcza jeśli pierwszy raz słyszysz o tym specyfiku.

Continue Reading

O „Sekretnym życiu drzew”

Rzadko piszę tu o książkach, bo nie jest to blog poświęcony książkom. Czytam zazwyczaj literaturę non-fiction, którą znajduję w księgarniach na półce z… poradnikami. Nie są to jednak poradniki, które mówią jak zacząć żyć, osiągnąć sukces czy tworzyć postanowienia noworoczne (o których pisałam w zeszłym tygodniu, w poprzednim wpisie). Są to raczej książki, dzięki którym poznaję rzeczy, o których do tej pory nie miałam pojęcia. Taką książką okazało się właśnie „Sekretne życie drzew”.

Continue Reading

Alternatywa dla postanowień noworocznych

Kiedyś,  kiedy jeszcze robiłam postanowienia noworoczne, starałam się zamiast nieosiągalnych pomysłów rozpisać sobie konkretne, racjonalne cele na kolejne miesiące. Był to dla mnie taki plan do wykonania, dlatego w większości udawało mi się go realizować. Pewnie robiłabym tak do dzisiaj, gdybym rok (a może dwa?) temu nie odkryła czegoś innego – czegoś, co bardzo mi się podoba aż do dzisiaj.

Continue Reading